”To chińska ochrona zgasiła znicz w Paryżu”
- Sztafetę można było kontynuować. To chińska ochrona paranoicznie bała się reakcji Paryżan. W pewnym momencie chiński ochroniarz zgasił moją pochodnię - taką rewelację wygłosił David Douillet, były mistrz olimpijski w judo, który uczestniczył w olimpijskim marszu przez Paryż, zanim go zatrzymano i w ostateczności - zakończono przed czasem. Z powodu demonstracji w Paryżu nie odbyło się spotkanie olimpijskie, znicz został zgaszony, a sztafeta zakończona przed czasem. źródło